Strony

niedziela, 20 kwietnia 2014

Wesołych Świąt!


Kochani!
Z okazji tych Świąt chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia!
Szczęścia, zdrowia i pogody ducha! 
Niech te Święta będą mile spędzonym, radosnym czasem w gronie rodzinnym! Kto wie, czy następnych nie spędzimy za 'wielką wodą', więc cieszmy się chwilą ;) Tym samym życzę wszystkim tych upragnionych PM z PF :) I sobie też, a jakże! 
Kolejnym kochanym osóbkom, przy okazji,  życzę powodzenia na maturach, bo to już wkrótce! 
A wszystkim życzę Wszystkiego Najlepszego i dążenia do realizacji swoich marzeń!  
Przy okazji tych Świąt, Wielkiej Nocy, nie zapomnijmy o ich istocie, i o tym co jest najważniejsze! Zwolnijmy, zastanówmy się, pomyślmy i cieszmy się tym co mamy.  Życzenia życzeniami, ale każdy wie o co chodzi, a przynajmniej o co powinno chodzić w tych świętach ;)

Buziaki ode mnie i zajączka! :*



sobota, 5 kwietnia 2014

O tym co robiłam, kiedy mnie nie było ;)

Hej!

Do napisania tego posta zbieram się już od ponad 2 tygodni! Ten czas leci jak szalony! M a s a k r a ! Dopiero co pisałam Wam, że przede mną miesiąc wolnego od uczelni, a tymczasem 5 tygodni nowego semestru już za mną! To znaczy, że 1/3 już za mną! Zostały 3 miesiące do końca! Ahh jak ja czekam na ten koniec z utęsknieniem... No, ale nie o tym dziś! :)

Miesiąc przerwy międzysemestralnej miał być czasem odpoczynku, nadrabiania zaległości filmowych, książkowych i generalnie resetu. Nic z tych rzeczy nie wyszło! Ale to nie znaczy, że było źle :)

Co się działo?

Najpierw uczczenie zdanej sesji :)

Z tych ważniejszych spraw:
- Zapisałam się na wolontariat (o tym w którymś z kolejnych postów)


Na ostatnim zdjęciu - maszyna do czyszczenia butów, która zrobiła furorę wśród dzieciaków :)

- Ukończyłam kurs wychowawcy kolonijnego (w ekspresowym tempie! o czym też jeszcze napiszę)
- Byłam z dziećmi na obozie w Zakopanem, pracując jako wychowawca :)



Mimo, że w połowie obozu się rozchorowałam, to był naprawdę świetny czas! Moje dzieciako były cudowne, i przez kilka dni po powrocie do domu nie mogłam dojśc do siebie :( Tak mi ich wszystkich brakowało! A kadra oczywiście świetna, wspaniała i szalona, z głupimi pomysłami na czele :P hehe
na koniec na pamiątkę dostałam białą owieczkę ze zdjęcia :) 

- Zaczęłam ostatni semestr studiów (w końcu!)
- Zakończyłam aplikację aupair 

Do tego spotkania z kochanymi przyjaciółmi i pożegnania, bo się porozjeżdżali po świecie :( Imprezki i spotkania rodzinne, chrzest oraz narodziny maluszka <3 ah mam tak obcykane tematy ciąży, porodu, i wszystkiego, co dotyczy maluchów, że hej! ;) hehe

Do tego wszystkiego, poszukiwałam pracy na teraz, byłam na kilku spotkaniach, ale jak do tej pory nie znalazłam niczego konkretnego. I chyba już sobie odpuszczę, ze względu na to, że mam dużo do ogarnięcia na uczelni, a wakacje zapowiadają mi się chyba baaaardzo pracowicie... wszystko okaże się w najbliższych dniach, dlatego jeszcze nie zdradzę, co i jak, ale trzymajcie kciuki mocno, żeby się udało! :)

Cały czas wszystko dokumentowałam za pomocą mojego telefonu, także:


W końcu nadszedł czas na moje ukochane rolki! <3

Korzystając z pięknego słoneczka, udałam się z koleżanką na pierwszy wiosenny spacer po Starówce, nagrywając pierwsze ujęcia do filmiku aupair :) W końcu spróbowałam mangowego capuccino i bananowej latte w Costa Coffee, jeszcze została mi truskawkowa do spróbowania i 2 pieczątki do nagrody! :)

A tu ciekawostka i porównanie pogody w Polsce, Turcji i Maroko w pierwszym dniu wiosny! Przyznam, że to odkrycie niesamowicie mi poprawiło humor tego dnia :)

W marcu też miało miejsce niezwykłe spotkanie! Poznajecie? W końcu Nikolett z bloga That's why the lady is a tramp i ja się poznałyśmy w rzeczywistości! Miło było mi Cię gościć kochana! (notabene, wspieramy akcję 'pij mleko - będziesz wielki' hihi nie dajcie się zwieść pozorom!)




1.W marcu pożegnałam dwie koleżanki, jedna pofrunęła w kierunku Turcji, a druga do Londynu. Nie mam pojęcia kiedy sie teraz zobaczymy, ale już za nimi tęsknię! :(
2. Moje już uschnięte kwiatki na Dzień Kobiet, ale były takie piękne!
3. Mistrz wykładu! Rysunek lorda Vadera : 'I'm watching so study ekonomię hard'. Miałam niezłą bekę xD
4. Moja kreatywnośc w kuchni na potrzeby filmiku au pair :)
5. Nasza pierwsza w życiu rucola w doniczce! <3
6. No i enta z kolei bazylia :)



1. Taki prezencik sprawiłam dla nowo narodzonej kruszynki :) No nie moge się na tą kurteczkę napatrzeć, jest taka słodziaśna! I jeszcze ma guziki w kształcie serduszek, których nie widać na zdjeciu <3
2. Body dla siostrzeńca ciocia zakupiła :)
3,4. Później ciocia robiła za opiekunkę :) Dostała instrukcję przygotowania kaszki, a do kawusi zajadała z maluchem chrupki :) hehe Dobrze nam razem było, fajnie się bawiliśmy, pięknie jedliśmy, grzeczni byliśmy, i ani razu nie płakaliśmy! (Jest nadzieja dla mnie jako au pair!)


1. Kolejny wiosenny spacerek.
2. W dalszym ciągu nagrywamy do filmiku, więc już wszystko kręcimy, bo a nuż się przyda taka scenka! :) hehe tez tak miałyście?:)
3. Z konikiem u babci.
4. Króciutka przerwa między wykładami, przy pięknej pogodzie w oddali dojrzałam PKiN! Nigdy nie zwracałam na to uwagi, no ale lepiej późno niż wcale, nawet na 3cim roku :) hehe
5. W trakcie spaceru z bratem, ah kto by pomyślał, że takie kochane rodzeństwo z nas będzie :)

I na koniec kulinarna rozpusta:

1. Tłusty czwartek! Wyczekana kawusia z pączkiem, który okazał się najgorszym, jakiego kiedykolwiek jadłam! A taką miałam ochotę :(
2. A to jest ten najlepszy pączek na świecie, doczekałam się! :)
3. Mama mnie ostatnio rozpieszczała! Tu pyszna sałata na pouczelniany obiad (o godz. 21!) 'Krakowiacy i Górale' :) z oscypkiem, mniam!
4. Arcydzieło mojej mamy! Truskawkowo-czekoladowy tort na chrzciny mojego bratanka.
5. Moje ulubione ciabaty z kurczakiem i warzywami <3
6. A któregoś dnia mama mnie zaskoczyła takim śniadankiem! Rukola, pomidory, awokado i jajko w koszulce <3
7. W ostatnim czasie pierwszy raz robiliśmy sushi, i pierwszy raz go próbowałam! Stwierdzam, że spoko, ale bez szału, i nie wiem o co tyle hałasu!
8. Urodzinowy tort mamy - malinowo-czekoladowy z bezami, no po prostu niebo w gębie!
9. Pyszne bułeczki drożdżowe - kulinarne odkrycie marca w naszym domu!
10. Kolejny raz robimy sushi.
11. Kolejna niespodzianka śniadaniowa.
12. I moje pyszne śniadanko na szybko - jogurt naturalny z owocami i granolą :)

I to tyle, tak w mega skrócie! Mam nadzieję pisać częściej, mam kilka postów do nadrobienia, zmiany bloga w planach, także będzie się działo. Ah nie wiem kiedy ten czas ucieka!
Do następnego kochani, i trzymajcie kciuki! :)
Buziaki!

piątek, 4 kwietnia 2014

Aupairkowe wieści ;)

Hej Kochani!

Od 2 tygodni zbieram się do napisania  posta na temat tego, co u mnie się dzieje, i co się działo od ostatniego posta, i ciągle coś!:/ 

Zaraz się za to zabieram, bo dużo się działo, mam o czym pisać! :)

Tymczasem donoszę, że interview mam za sobą, i wszystko co leżało w moim zakresie do zrobienia - zrobiłam! Aplikacja wypełniona, list napisany, filmik nagrany (mam tylko problemy z odtwarzaniem go na moim profilu, w pewnym momencie sie zacina, i nie chce iść dalej. Ale może moja konsultantka  w poniedziałek coś na to poradzi, bo ja nie mam pojęcia, co jest nie tak), interview też zaliczony i wszystkie dokumenty oddane. Pozostaje czekać na otwarcie roomu :)

Tymczasem zabieram się za pisanie następnej notki :)


Buziaki! <3